Nagła śmierć, odległość, niemożność bycia przy odejściu bliskiej osoby - żałoba bez pożegnania boli inaczej.
Nie wszystkie odejścia dają czas na przygotowanie. Niektóre zastają nas za daleko, zbyt późno lub w okolicznościach, na które nie mieliśmy żadnego wpływu. I zostaje cisza - ciężka, niedokończona - oraz pytanie, które potrafi nie dawać spokoju przez długie miesiące: czy to znaczy, że nie pożegnałem właściwie?
Nie. Nie znaczy.